start

osiągnięcia

plan lekcji

konsultacje

Annopol

księga gości

kandydaci - informacje

nauczyciele

sekretariat

aktualności
o szkole
misja i wizja szkoły
historia szkoły
osiągnięcia
zdjęcia (nowe)
dyrekcja szkoły
sekretariat
nauczyciele
administracja
rada rodziców
klasy
samorząd szkolny
kalendarz imprez
koła zainteresowań
baza
biblioteka
świetlica szkolna
plan lekcji
archiwum
gazetka
kandydaci informacje
zdjęcia klasowe
absolwenci
strony uczniów
galerie prac
prezentacje
konkursy
podręczniki
statut szkoły i WSO
program wychow
profilaktyka
strony uczniów
Annopol

Intel.Nauczanie ku przyszłości

ECDL

Przyjaciele

Gimnazjum w Annopolu
ul. Kościuszki 8
tel/fax: (15) 8613032
gm-annopol@interszkola.pl

księga gości

 

 

ZHP

Obóz Przebrno

29 lipca każdy z harcerzy dojechał do Sandomierza, by o 21 wyruszyć w drogę do Przebrna. Trasa przeminęła szybko i bez żadnych zbędnych komplikacji. Zatrzymywaliśmy się tylko na stacjach, gdzie piliśmy przepyszne herbatki. Wreszcie znaleźliśmy się na mierzei wiślanej. Gdy przybyliśmy do obozu, poprzedni turnus zrobił nam bramę, przez którą i tak się przedostałyśmy ;).
            Nasz skład z Annopola przedstawiał się tak: dh. Ewa i dh. Jola oraz harcerki i zuszki: Zuzka, Daria, Pati, Pamela, Olga, Aga, Agacia, Karolina i Natalka.
            Gdy już się rozpakowaliśmy był już wieczór, ale nie szaleliśmy w nocy, bo każdy zasnął po męczącej podróży. Kolejne dni mijały nam przy przeróżnych zabawach typu: Familiada, Cyrk, Konkurs Obozowej Piosenki, Reklamy Obozowej, Wesołe zawody i tak dalej.
            W pierwszym tygodniu na naszym obozie gościła orkiestra, która niestety budziła nas
o porze wręcz pogańskiej (8:00). W drugiej części naszego obozu zawitali do nas sportowcy z Sandomierza. Nie trzeba mówić co się tam działo :]. Zorganizowali nam dużo wycieczek, których głównym zadaniem było trwonienie kasy, a pojechaliśmy m.in. Do Gdańska, Sopotu (byliśmy w Operze Leśnej), Malborka nocą oraz kilka wypadów do Krynicy Morskiej.
            Każdy namiot miał swojego opiekuna i dwie służby w ciągu dwóch tygodni. My mieliśmy (namiot 5) dręczycielkę Paulinkę :D, a na wartach oprócz mycia po innych tacek, zanoszenia ciężkich baniaków z wodą i płynem, przynoszenia papieru toaletowego mieliśmy sporo atrakcji i gości (lisa, kilku sportowców, 2 facetów z kuchni, którzy na 15 minut zniknęli w ciemnościach... oraz dwie młode i piękne kadrowiczki: Paulinę i Izę).
            Wszystko dobre co się kończy, czyli 12 sierpnia wygonili nas z naszego kochanego obozu, do którego się przyzwyczailiśmy :P, by o 8 nad ranem być w Sandomierzu. Pożegnaliśmy się z kim trzeba było i rozjechaliśmy się do domów (z normalną łazienką!). Ale nie bójcie się!: za rok też tam będziemy.



A tu harcerze uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.




Nie ma jak integracja z innymi państwami ;), Ukraińcy byli bardzo komunikatywni, ale jedynym ich błędem
było zawalenie naszego namiotu...



No i znowu nasi wschodni sąsiedzi się wykazali, zrobili rzeźbę z pisaku, która potem była jedną z najlepszych.



Na I planie harcerki z Annopola oraz kilka harcerzy z Sandomierza.


 

< Poprzednia strona      

pedagog szkolny

konsultacje

Cheerleaders

SKS

ZHP
Caritas

koło informatyczne

Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych
 (ECDL)

ciekawe linki

Znak Jakości
 

 


G DATA Software Sp. z o.o.

 

Wisła
czysta, piękna, bezpieczna

Autorzy

’